Strona glowna CDRlab.pl
«
Hitachi Deskstar 7K1000 1TB
«
Czytasz stronę: Podsumowanie

Podsumowanie zaczniemy od pojemności, ona przecież gra tutaj największą rolę. Powszechnie wiadomo, że 1TB to NIE JEST 1024GB. Jakby tego było mało, według producentów dysków twardych 1GB to nie jest 1024MB a jedynie 1000MB. Co za tym idzie 1TB to 1000MB*1000. Zróbmy zatem szybkie przeliczenie "Ich" terabajta na nasz:

1000/1024 = 0.98 więc Terabajt według producenta to nasze około 980GB, a dokładnie 976.6GB.

Popatrzmy zatem co na to SiSoft Sandra XI SP1: 932GB - niedobrze, kupiliśmy chyba 976.6GB?

Przejdźmy do wydajności. W testach syntetycznych dysk Hitachi o pojemności 1TB wypada świetnie - idzie na równi z Raptorem a czasem go wyprzedza (WD Raptor: 10.000RPM), szczególnie tam gdzie transfer małych plików odbywa się między pamięcią cache dysku twardego a kontrolerem. 32MB cache nie pozostaje w tym przypadku bez znaczenia. Czas dostępu do danych jest niestety niemal dwa razy dłuższy niż w przypadku wysokoobrotowego konkurenta, nie zapominajmy jednak że w przypadku dysku WD średni czas dostępu obliczony został na powierzchni jednego talerza czyli zaledwie 36GB, a nie 5 talerzy i aż 932GB.
W testach użytkowych skupionych na jednym pliku i operacjach z nim związanych, 7K1000 także wypadł bardzo dobrze. Niestety tam, gdzie zadanie wymagało pracy równoległej na w dwóch skrajnych obszarach dysku, wydajność drastycznie spadła - nie ma w tym jednak nic dziwnego, są to skutki "tłustej" konstrukcji urządzenia.

Skoro głównym konkurentem dysku Hitachi 7K1000 o pojemności 1TB(?) okazał się być dysk WD Raptor o pojemności 36GB, właśnie z nim porównamy charakterystykę akustyczno-energetyczną. Otóż dyski te zachowują się podczas pracy i spoczynku bardzo podobnie: wyraźnie słyszalne, obracające się talerze, bardzo głośne i dokuczliwe stukanie podczas poszukiwania sektorów, głośna praca podczas odczytu i zapisu. Dodatkowo należy wspomnieć, iż olbrzymim minusem dysku Hitachi jest czas oczekiwania po włączeniu komputera, aż pięć talerzy "raczy się rozpędzić". Jednakże konstrukcja Hitachi ma sporą przewagę nad leciwym WD: zarządzanie akustyką i zużyciem energii.
Po włączeniu trybu cichego wyszukiwania, ruchy głowic są w porównaniu do stanu początkowego właściwie niesłyszalne - praca staje się komfortowa, choć niestety w cichym pomieszczeniu nadal słyszeć będziemy szum obracających się z prędkością 7200 obrotów na minutę pięciu talerzy. O ile podczas pracy nie musi być to tak uciążliwe, o tyle podczas spoczynku efekt ten może być irytujący. Dzięki "Feature Tool" możemy jednak określić jak dysk ma zachowywać się podczas spoczynku. Po ustawieniu polityki energetycznej urządzenia na maksymalną oszczędność, uciążliwość dysku w spoczynku znacznie spadła - jest niestety mały a raczej nieco duży minus tego rozwiązania, związany z technologią blokowania ramion głowic: blokujące się ramiona mogą solidnie przestraszyć - dzieje się to BARDZO hałaśliwie. Użytkownik który nie zaznajomił się z technologią użytą w dysku, a u którego to często są na przemian ramiona te blokowane i odblokowywane, może zacząć obawiać się o stan techniczny swojego dysku twardego... Zalecamy włączenie opcji zarządzania energią nazwaną przez producenta: ACTIVE IDLE - w tym przypadku problem z blokowaniem ramion znika, a hałaśliwość dysku w spoczynku i tak jest mniejsza niż przy wyłączonym zarządzaniu energią.

Zgodnie z informacją zawartą w opisie dysku twardego, przedstawiamy informacje na temat wydajności urządzenia przy maksymalnym wyciszeniu i maksymalnej energooszczędności:



Jest to zestawieni wyników testów dysków fizycznych i dystemów plików z programu SiSoft Sandra XI. Jak widać wydajność spadła marginalnie czyli o pojedyncze MB/s - są to wartości pomijalne ze statystycznego punktu widzenia. Niestety czas dostępu do danych wzrósł o wartość, której pominąć nie można (spodziewaliśmy się jednak większego wzrostu): z 14ms do 19ms. Dla jednych wydać się to może dużo, dla innych zaś mało - jedno jest pewne, a przekonają się o tym przede wszystkim Ci, którzy zdecydują się na zakup tego dysku: różnica w głośności pracy jest KOLOSALNA. Naszym zdaniem warto i to bez namysłu poświęcić tych 5ms.

Na koniec rozpatrzymy cenę dysku twardego Hitachi DeskStar 7K1000. 932GB w cenie około 800zł (w zależności od miejsca zakupu) daje nam niecałe 0.86zł za 1GB. Jest to cena pokrywająca się z obecnie panującymi na rynku dysków twardych tendencjami, jednak naszym zdaniem urządzenia te powinny przejść na swego rodzaju "dietę" cenową z uwagi na swoją konstrukcję: już dzisiaj Hitachi umieszcza na jednym talerzu ponad 300GB danych, czekamy więc aż w modelach o pojemności 1TB znajdziemy ich trzy zamiast pięciu.





Pozytywnie

Negatywnie

  • Duża pojemność
  • Dobry stosunek ceny do wydajności
  • Dobry stosunek ceny do pojemności
  • Interfejs SATA 2
  • NCQ (kolejkowanie rozkazów)
  • Zapis Prostopadły
  • Dobre zarządzanie akustyką i zużyciem energii
  • Zawyżona pojemność (ponad 40GB mniejsza pojemność niż nominalna)
  • Bardzo głośna praca przy domyślnych ustawieniach zarządzania akustyką i zużyciem energii
  • Długi czas oczekiwania na gotowość dysku do pracy podczas uruchamiania komputera



«

INFORMACJA
Chcesz podyskutować o przeczytanym artykule? Zadać pytanie lub zaproponować nowy test? Może chcesz wyrazić własną opinię? Zapraszamy na nasze Forum dyskusyjne, gdzie utworzyliśmy specjalny wątek będący uzupełnieniem dla tego artykułu.

 

Login:

Hasło:

Pamiętaj mnie




RSS 2.0  Get Firefox!
Opera

Copyright 2003 - 2012 CDRlab LTD : powered by dEngine