Od około roku coraz większą popularność zyskują urządzenia z interfejsem USB 3.0. Wcześniejsza wersja – 2.0, już dawno dotarła do granic swoich możliwości, gdzie transfer w okolicy 33mb/s okazywał się granicą fizyczną. Co prawda, niektóre firmy zaproponowały własne rozwiązania, takie jak opisywany przez nas Verbatim , które dzięki specjalnym sterownikom i kontrolerowi, pozwalał na podniesienie transferu do poziomu ok. 40-45MB/s, nadal wykorzystując standard 2.0. jednak wyniki te bledną, w obliczu tego co potrafi USB 3.0. Po co o tym piszemy? Z prostego powodu, dzisiaj przybliżymy Wam konstrukcję najnowszego i najpojemniejszego dysku zewnętrznego firmy Western Digital, który do komunikacji z komputerem używa właśnie interfejsu USB 3.0.
Dzięki użyciu najnowszej wersji USB zniknęło wąskie gardło pomiędzy dyskiem a komputerem. Szczególnie przy tak dużej pojemności bardzo istotna jest wydajność. Im jest ona wyższa, tym sprawniej będziemy w stanie zarchiwizować duże ilości danych. Najlepiej zobrazują to liczby. Testowany WD osiąga średnią wydajność transferu na poziomie 100 MB/s w trybie USB 3.0 i około 33MB/s w trybie USB 2.0. Ile czasu trzeba żeby zapełnić cały dysk WD o pojemności 2794GB?
W trybie USB 2.0 33mb/s prawie 24 godziny
W trybie USB 3.0 100mb/s około 8 godzin
Stosunkowo duże pudełko, poza dyskiem, zawiera również zasilacz (z dwoma wtyczkami, do różnych kontaktów) oraz kabel USB 3.0 oraz kilka papierowych wrzutek. Brak dołączonej płyty z oprogramowaniem, gdyż wszystko co niezbędne znajduje się już na samym dysku:
Samo urządzenie jest klasycznych rozmiarów dysku zewnętrznego 3.5”, obudowa została wykonana z twardego i błyszczącego czarnego plastiku. Niestety, działa jak magnes na każdą drobinę kurzu, a do tego dość łatwo je zarysować – gdy zostanie położone na boku:
Na spodzie obudowy umieszczono gumki amortyzujące drgania i poprawiające przyczepność:
Na tylnej ściance umieszczono złącze zasilania, USB 3.0, Kensington Lock i włącznik:
Zgodnie z nazwą tej publikacji, jest to mini – test, więc zerkniemy tylko na wydajność dysku w kilku podstawowych testach:
PCMark Vantage x64

W codziennej pracy można w końcu swobodnie dodawać i miksować wiele strumieni AV w pełnej rozdzielczości HD, bez ryzyka utraty płynności. Zupełnie tak, jak byśmy podłączyli tradycyjny dysk twardy bezpośrednio do płyty głównej. Oczywiście, nie ma róży bez kolców – komputer musi posiadać złącze USB 3.0, które jest o tyle charakterystyczne, że ma kolor niebieski. Jeżeli nasz komputer nie posiada USB 3.0, będziemy zdani na dużo niższą wydajność.
Dysk WD doskonale sprawdzi się jako magazyn danych. Jest pojemny, bardzo wydajny i jednocześnie nie zajmuje wiele miejsca. Jeżeli potrzebujesz takiego magazynu a cena nie wydaje Ci się wygórowana, będzie to na pewno dobry wybór. Dysk objęty jest 2 letnią gwarancją i w chwili pisania tego artykułu kosztuje około 675 PLN.